Fields of gold

Witam, witam! Co u Was? Kolejny tydzień za nami... kubek zielonej herbaty, łóżko, w tle Sting "Fields of gold"  (klik) . W zas...

Witam, witam! Co u Was? Kolejny tydzień za nami... kubek zielonej herbaty, łóżko, w tle Sting "Fields of gold" (klik). W zasadzie w ten sposób można zdefinować mój obecny weekend. Szkoła zabiera mnóstwo czasu, weekendy ostatnio poświęcone są regeneracji (z wyjątkiem katuszy na Chodakowską i Mel B). I przyznam szczerze, że dawno nie czułam takiej rutyny, a więc czas to zmienić. Jak do tej pory weekend były to dni, w które nie siedziałam w domu bo razem z A. byłyśmy zajęte planowaniem jakiejś podróży, a następnie jej realizacją. Nawet tripy będące niedaleką wycieczką to super sprawa. Zima to okres kiedy przez panujące temperatury nie chce się nic - nigdzie jeździć, niczego planować. Tak więc cieszy mnie, że 'zaraz' przyjdzie wiosna. Już za miesiąc Norwegia, a w czerwcu z A. lecimy na kilka dni do Berlina. Nie mogę się doczekać tej podróży, bo zawsze towarzyszy nam ogrom przygód i cudowne wspomnienia. Póki co - szkoła, czyli raz z górki, a raz pod (oczywiście częściej pod). Następny post to wiosenne stylizacje, które mam nadzieję kogoś zainteresują. Póki co, życzę pomyślnego weekendowego relaksu i skumulowania odpowiedniej dawki sił na przyszły tydzień.  




Podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy i zdecydowanie pomagają zdystansować się do problemów dnia codziennego. Nie rozwiązują ich bezpośrednio, jednak pomagają przewartościować i spojrzeć na nie jakby z drugiego brzegu rzeki.
Martyna Wojciechowska


Dlatego podróżowanie niczemu nie służy. Jeśli ktoś nie ma nic w środku, nie znajdzie też nic na zewnątrz. Daremnie szukać po świecie czegoś, czego nie można odnaleźć w sobie.
Tiziano Terzan

You Might Also Like

22 komentarze !

  1. Ja chciałabym tak ćwiczyć jak ty, ale niestety nie jestem w tym sumienna :/

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniej wykonać pierwszy krok, później jest coraz lepiej.. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. szkoda, że ja nie mam na tyle czasu i motywacji żeby tak ćwiczyć ;/ zazdroszczę :D obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motywacja, to najważniejsze. Czasu? Każdy tak mówił dopóki nie zaczął i nie utwierdził się w przekonaniu, że można tak zorganizować swój dzień by starczyło czasu na wszystko. Pozdrawiam, dziękuję :)

      Usuń
  3. Ja tam czuje już wiosnę! Teraz nawet w weekend nie potrafię dłużej pospać, czyli coś jest na rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.. i dobrze! Więcej czasu na produktywny dzień. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. A zabierzecie mnie ze sobą?😟 W ogóle mnie nie zauważycie! 😜 Szczerze mówiąc u mnie niby ta rutyna jest,a niby nie ma, bo z natury jestem spokojnym człowiekiem,który lubi być w jednym miejscu,w domu :P. Brakuje mi tylko odpowiedniej dawki snu, lenistwa i odpoczynku! Nawet na ćwiczenia nie mogę się zebrać,bo od pracy bolą plecy,a i odpowiednim naładowaniu akumulatorów ostatnio mogę juz tylko marzyć :(
    Ściskam,www.dystyngowanapanna.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu hihi! Plecy to strasznie uciążliwa sprawa.. mam nadzieję, że się polepszy. Spokojnie, uda się naładować akumulatory. Buziaki!

      Usuń
  5. Kiedys też chciałabym odwiedzić Berlin. I zazdroszczę że masz taką mobilizację do ćwiczeń. Ja nadal nie mogę jej znaleźć

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty mobilizują.. ja jestem typem człowieka, który szybko potrafi się zmobilizować i *ciśnie*, a w momencie gdy odpuszcza też niestety to szybko widać także motywacja jest :)

      Usuń
  6. Fajna oprawa graficzna i ciekawa notka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. W nich tkwi cały sęk :) pozdrawiam

      Usuń
  8. Zazdroszczę wyjazdu do Norwegii 👍👍😁😁

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję bardzo, Norwegia jest cudowna..polecam się tam wybrać!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej! Świetny post :)

    obserwuje i zapraszam do mnie :
    http://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam podróże! Te małe jak i duże :) a tutaj zazdroszcze Ci, ze masz je z kim
    Planować i ta szara monotonię ubarwiać:)

    Pozdrawiam i ślę buziaki!
    Pola z Pryzmatu Poli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie..Ah, dziękuję właśnie za taką osóbkę. Buziaki, pozdrawiam!

      Usuń
  12. Oj, zazdroszczę Norwegii :D Niestety, mnie czekają tylko "służbowe" podróże raczej: albo jako "tłumacz" na wystawie psów, albo do pracy w wakacje. Ale to też fajna alternatywa, zwłaszcza, że moi pracodawcy to cudowna rodzina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze te wyjazdy służbowe też mogą być ciekawe! No i cudownie, że uważasz tak o swoich pracodawcach.. praca jest wtedy znacznie bardziej przyjemna!

      Usuń

Flickr Images